poniedziałek, 21 grudnia 2015

#17 Nasza nowa tradycja (Dziecko na Warsztat III)

Gdy zostałam mamą zaczęłam śledzić różne blogi z pomysłami na różne zabawy dla dzieci i z dziećmi. Adaś jeszcze był malutki, kiedy pierwszy raz zobaczyłam kalendarz adwentowy z zadaniami i od razu zapragnęłam zrobić coś w tym stylu... tylko za kilka lat. Przez ten czas widziałam już całkiem sporo takich kalendarzy i pomysłów na zadania. Wybór inspiracji jest bogaty i nawet jak samemu nie ma się pomysłu to jest w czym wybierać. No i w tym roku przyszedł czas na nasz pierwszy taki kalendarz. 

poniedziałek, 30 listopada 2015

#16 Kuchenne eksperymenty (Dziecko na warsztat III)

Tytuł jest nieco mylący, bo nie będą to eksperymenty kulinarne, ale takie inspirowane tym, co jest w kuchni dostępne. Tak sobie założyłam, że eksperymenty mają być prost, łatwe, szybkie, żeby Maluchy się nie znudziły. I takie właśnie były nasze doświadczenia...

czwartek, 19 listopada 2015

#15 Kalendarz adwetowy

Z dzieciństwa pamiętam kalendarze adwentowe. Te z otwieranymi okienkami, z czekoladka na każdy dzień. I jako dziecko je lubiłam, raczej nie uwielbiałam, ale lubiłam. Teraz już mi się tak bardzo nie podobają ;), bo co to za adwent, gdy codziennie je się coś słodkiego. U nas to częściej niż normalnie. 
Za to podobają mi się adwentowe kalendarze zadaniowe. Myślę, ze z ciekawym zadaniem każdego dnia czas do świat płynie szybciej i ciekawiej.


Do tej pory uważałam, że Adaś jest za mały, ale uważam, że w tym roku może się udać. Z prostymi zadaniami, dobranymi do wieku i zainteresowań, w duchu oczekiwania i przygotowań do świat Bożego Narodzenia. Kalendarz już gotowy, wisi na ścianie i zdobi pokój.

#14 Emocjonalne memo DIY (12 sekretów)

W tym miesiącu tematem sekretu w projekcie 12 sekretów są sekrety z głębi serca. Temat brzmi pięknie i nieco romantycznie, uczuciowo. Muszę przyznać, że miałam nie lada problem z tym tematem. Ze starszymi dziećmi można przyjrzeć się sercu, jego budowie i funkcji, zajrzeć do głębi. U nas na to za wcześnie. Zostaje więc emocjonalna strona tematu.  
Emocje - temat zawsze ważny i na czasie, nie ważne ile ma się lat. Temat zgłębialiśmy razem z Adasiem i wyszła z tego bardzo fajna zabawa i sposobność do rozmowy o wyrażaniu uczuć. 

piątek, 30 października 2015

#13 Przygody z dinozaurami (Raz jeszcze 12 sekretów)

Kolejna odsłona naszej prehistorycznej przygody - tym razem z dinozaurami. Z tej okazji wybraliśmy się do Londyńskiego Muzeum Historii Naturalnej.


Było dużo dinozaurów, olbrzymie szkielety, wielkie kły w olbrzymich paszczach. Niesamowite i przerażające.

środa, 28 października 2015

#12 Kitka dla rudzielca

Mieszkamy blisko parku. Takiego naprawdę sporego. Dzięki temu możemy obserwować wiewiórki, bo jest ich tam sporo. Do tej pory widzieliśmy jak ganiają się po drzewach i węszą za pożywieniem. No ale mamy jesień, więc wiewiórki szykują zapasy na zimę. I to jak szykują. Ciężko w parku znaleźć kasztany czy żołędzie, wszystko wyzbierane. Udało nam się kilka razy podpatrzeć, jak sprytnie zakopują swoje zdobycze, a raz nawet udało się to uwiecznić na filmie.

video

poniedziałek, 26 października 2015

#11 Ten księżyc pachnie miętą... (Dziecko na warsztat III)

Październikowym tematem projektu "Dziecko na warsztat" jest astronomia. Dla nas super sprawa, bo my kosmos lubimy. Gwiazdy, rakiety, planety, galaktyki - wszystko takie fascynujące, a temat rozległy jak samo uniwersum. Tym razem postawiliśmy na poznawanie tego, co najbliżej - czyli Księżyca. Naszego ziemskiego srebrnego globu. Odkryliśmy kilka jego tajemnic - tyle ile prawie (jeszcze 9 dni) 4 letni umysł może ogarnąć.



wtorek, 20 października 2015

#10 Prehistoryczne malowidła (4 z 12 sekretów)


Kolejny, czwarty już sekret, który realizujemy w ramach projektu "12 sekretów", to prehistoria. Sekret niezwykle ciekawy. Od razu miałam milion pomysłów, co by tu zrobić, jak temat ugryźć. Postawiłam przede wszystkim na sztukę - czyli suche pastele.
Chciałabym napisać, że najpierw spokojnie przejrzeliśmy zdjęcia prehistorycznych malowideł i o nich rozmawialiśmy. No ale jakoś nie brzmi to realnie, więc...
Najpierw pokazałam dzieciom pastele, które wywołały efekt WOW! 24 piękne kolory ułożone równiutko w pudełku. Takie inne od kredek i mazaków, inne niż farby i wszystko, co do tej pory służyło im do malowania.

czwartek, 8 października 2015

#9 Ulubione linki września (trochę spóźnione, ale są)

Mam małe opóźnienie w postach. Nazbierało się kilka zaległych do opisania i opublikowania. Kolejne pomysły czekają niecierpliwie na realizację. Październik kipi energią, a jednocześnie przelatuje z prędkością światła,  nawet nie wiem kiedy. Przeprowadzka i długie czekanie na podłączenie internetu nieco wybiły mnie z rytmu. No i rozpakowywanie, sprzątanie... Trochę zabrało mi to czasu, ale w końcu przygotowałam listę moich ulubionych linków września.

Oto one:

1. Coś do poczytania:
Ciekawy tekst Zucha o tym, jak uczyć dzieci o finansach i oszczędzaniu. Ważny temat, który często nie wiadomo jak ugryźć.

2. Coś o rozwoju osobistym:
1000 sposobów na poprawę samopoczucia - czas zacząć wprowadzać je w życie.

3. Coś o organizacji, sprzątaniu i ogarnianiu:
15 sposobów, jak ułatwić sobie życie - punkt 4 naprawdę działa.
Lista jesiennych porządków do wydrukowania - różne stopnie trudności.

4. Coś o książkach:
Z tatą w przyrodę - po tej recenzji jest na naszej liście do kupienia
Książka z obrazkami mikrobów, które potrafią zachwycić.

5. Coś o zabawie:
We wrześniu rozpoczęła się jesień, więc tutaj zbiór pomysłów na jesienne zabawy dla młodszych.
Drugi link to tutorial, jak zrobić samodzielnie tatuaże zmywalne.
Coś na Halloween - prosta i szybka mumia z taśmy papierowej.

6. Fajny ciuch:
Next - uwielbiam i wiem, że zawsze znajdę to, czego szukam.

7. Coś z fejsa:
Frotaż liści - przypomnienie zabawy z dzieciństwa, też się przymierzamy.

8. Coś twórczego:
Kolorowe szyszki, piękna ozdoba do domu i fajny pomysł na zabawę z dzieckiem.

9. Coś o mówieniu (logopedycznie):
Analiza i synteza od Głoski - proste do wykonania, a jakie fajne.

10. Coś do ugotowania:
Paluszki kurczakowe, ale w nowej odsłonie, bo z bananem. Wyglądają pysznie, więc dzisiaj będziemy robić.
Festiwal dyni - w tym roku mam nadzieję się przyłączyć.


poniedziałek, 28 września 2015

#8 Nasz pierwszy lapbook - jabłkowy. (Dziecko na warsztat)

Już od dawna przymierzałam się do zrobienia lapbooka, nawet miałam kilka podejść, ale nic z tego nie wychodziło. W końcu się zebrałam, ogłosiłam wrzesień miesiącem jabłkowym i taki właśnie był.
Dlaczego jabłka? Wrzesień kojarzy mi się z jabłkami. Bo to początek jesieni, a jabłka są jednym z jej przepysznych darów. No i u nas w domu królują - wszyscy je uwielbiamy i zajadamy prawie codziennie.

poniedziałek, 21 września 2015

#7 Kasztany i żołędzie



Robienie kasztanowych ludzików to jedno z moich ulubionych jesiennych wspomnień. Pamiętam, jak robiliśmy je z dziadkiem wiele, wiele lat temu. Pamiętam tę dziecięcą radość, zapach suchych liści i ich szelest pod stopami, ciepłe promienie jesiennego słońca na twarzy, kiedy zbieraliśmy kasztany. 
Kasztanowe ludziki wróciły do nas teraz, kiedy Adaś jest już wystarczająco duży. Dla niego to nowa i ciekawa zabawa, odkrywanie kolejnych tajemnic otaczającego go świata. Dla mnie, to na nowo odkryte jesienne radości: szukanie skarbów natury w czasie szeleszczących liśćmi spacerów oraz kasztanowe ludziki. 


niedziela, 13 września 2015

#6 W pajęczej sieci (Trzeci sekret)

Babie lato - ostatnie ciepłe dni lata, z chłodnymi już wieczorami i nocami, które zwiastują nadchodzącą jesień. I te delikatne, ulotne niteczki pajęczyny, na których małe pajączki przemierzają olbrzymie odległości w poszukiwaniu nowego domu. No i nasz trzeci sekret w projekcie "12 sekretów".

Odkrywanie tajemnicy babiego lata zaczęliśmy od zabawy klockami Lego.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

#5 Najlepsze sierpniowe linki



Bardzo lubię takie link party na różnych blogach. Zawsze można znaleźć coś interesującego. Dlatego też postanowiłam podzielić się ciekawymi linkami z nowymi inspiracjami, pomysłami, czy takie po prostu do czytania. Mam nadzieję, że wyjdzie fajnie :) Zapraszam

1. Mój numer jeden (klik) - Po Cudzemu. Świetny kanał na YouTube o tym jak wymawiać po cudzemu, czyli po angielsku.

środa, 26 sierpnia 2015

#4 Sekretne drzwi (Drugi sekret)

Za każdymi drzwiami czai się sekret. Nawet te dobrze znane je skrywają. Kiedy sięgasz do klamki i otwierasz drzwi, nigdy nie wiesz, co dokładnie zastaniesz po drugiej stronie.
W tym miesiącu tematem w zabawie "12 sekretów" są drzwi wszelakie - temat piękny, pomysłowy, enigmatyczny.

Jaki sekret kryje się za tymi drzwiami?

środa, 19 sierpnia 2015

#3 Nasze książkowe nowości

Uwielbiam czytać, lubię książki kupować, otaczać się ulubionymi pozycjami. Nie wyobrażam sobie domu bez książek.
Niestety, ze względu na brak miejsca, kupujemy raczej wersje elektroniczne, które może nie pachną świeżą farbą drukarską, ale zajmują dużo mniej miejsca. Inaczej sprawa wygląda z książkami dla dzieci - takie tylko w wersji tradycyjnej. Tym bardziej, że książki dla dzieci często mają swoje dźwięki, są śliskie, chropowate, włochate i mają okienka do otwierania.
Polskie książki w UK są nieco droższe, więc co jakiś czas zamawiamy z Polski paczuszkę z książkami, które wzbudziły nasze (moje) zainteresowanie.

A oto nasze ostatnie nowości:

1. Kto robi hu hu?
autor: Zbigniew Dmitroca



wtorek, 21 lipca 2015

#2 Kiedy pada deszcz za oknem... (Pierwszy z dwunastu sekretów)

Zawsze kiedy pada wraca do mnie pewna piosenka. Śpiewam ją wtedy moim Maluchom:

1. Kiedy pada deszcz za oknem,
Co jest suche, a co mokre?
Mokre klony i topole,
Sucho jest pod parasolem.

Ref: A ja patrzę na to wszystko,
Co daleko jest i blisko.
A ja patrzę , a ja słucham,
Co mi mówi wiatr do ucha.

2. W dole rzeka, w górze słońce.
Co jest zimne, co gorące?
Słonko ciepłe ma serduszko,
Zimne fale w rzece pluszczą.

Ref: A ja patrzę na to wszystko,
Co daleko jest i blisko.
A ja patrzę , a ja słucham,
Co mi mówi wiatr do ucha.

sobota, 20 czerwca 2015

#1 Dżakfrut (Jackfruit)

Naszą pierwszą przygodą na blogu miał być dzień na farmie, ale tak się złożyło, że trafił do nas dżakfrut i zmienił moje blogowe plany.
Adaś wybrał sobie taki owoc na straganie - jestem pewna, że to za sprawą rozmiaru i chropowatej, kolczastej skórki. Dla nas wszystkich to było nowe doświadczenie.

A co to jest za owoc?

wtorek, 9 czerwca 2015

360 przygód dookoła naszego świata

Przez długi czas szukałam inspiracji, pomysłu na bloga. Coś tam sobie pisałam, jakieś zdjęcia, przepisy, ale cały czas czułam, że to nie jest to, czego szukam.
Aż pewnego dnia mnie oświeciło i już wiem, jak chcę, aby mój blog wyglądał.
360 (i więcej) przygód moich, moich dzieci, mojej rodziny. Tu będą nasze podróże, zabawy, czasami recenzja książki, zabawki.

To nasze 360 przygód dookoła naszego świata.